Moja przygoda z ćwiczeniami rozpoczęła się 24.08.2015r. Nie miałam dużego problemu żeby zacząć ćwiczyć wręcz przeciwnie, odliczałam dni do końca połogu, kiedy to będę mogła wskoczyć w strój sportowy.
W ciąży ruch ograniczyłam do minimum,wręcz przeleżałam 8 miesięcy. Miałam jakieś bóle podczas chodzenia, 20 min.spaceru to był wyczyn. Mimo tego, że jadłam zdrowo kilogramy jak głupie przybywały. Mogłam się tego spodziewać, brak jakiejkolwiek aktywności niczego dobrego nie przyniesie.
Przede wszystkim robię to dla siebie. Miałam motywacje od samego początku. Kopa dodała mi koleżanka która-miesiąc po porodzie-swierdziła że sporo mnie przybyło i będę miała co zrzucać. Troszkę mnie to zirytowało zwłaszcza ze tak naprawdę dużo nie przytyłam. Wiadomo po ciążowy brzuszek troszkę tyłek, Ciekawe jak Ona będzie wyglądała po porodzie. Drażnią mnie takie osoby, które myślą że po ciąży wygląda sie jak milion dolarów. Hola hola dajmy sobie czas brzuch rośnie 9 miesięcy w ciągu 1 miesiąca nie zniknie. Oczywiście są kobiety u których brzuch znika zaraz po porodzie, eh tylko takim pozazdrościć.
Niestety życie nie każdego rozpieszcza i czasami trzeba ciężko zapracować na swój wymarzony wygląd.
Moja walka trwa już prawie 6 tyg. Przez 4 tyg ćwiczyłam głównie ze sportsmama (powrot do figury sprzed ciąży). Oj pierwsze dni były mega ciężkie. 8 miesięcy przeleżanych zrobiło swoje, zero kondycji. Z każdym dniem miałam coraz więcej siły i coś dorzucałam. Cwiczyłam 6 razy w tygodniu.
Na tygodniu robiłam sporsmame plus Mel b, Gacka -troche na nogi, brzuch, cardio a w weekendy E.Chodakowska. Zaczęłam nawet metamorfozę E.Ch.21 dni ale strasznie obciążył mi ten trening kolana. Musiałam odbić i je wykurować,unikając przysiadów itp.Przed tym treningiem robiłam wyzwanie na pośladki myśle że ok.3tyg ćwiczyłam i zauważyłam że mi się podniósł tyłek ale jeszcze dłuuuuga droga do ideału.
Wracając do ćwiczeń. Po 4 tygodniach zmieniłam treningi i 95% były to treningi cardio. Głównie z YT Fitnessblender. Nie chce robić typowych brzuszków czy ćwiczeń na nogi gdyż zależy mi aby maksymalnie spalić tkankę tłuszczową a później zacząć rzeźbić. Od 3dni znowu zmieniłam swój harmonogram i ćwiczę 3-1-3. 3dni ćwiczę 1 dzień wolny. Pierwszy dzień jest to trening całego ciała minimum 45min. Drugi dzień jes to czyste cardio. Trzeci dzien to trening połączony cardio i abs. Od jutra dorzucam mel b pośladki i wew.str.ud.
Myśle że bedę to robiła 1 i 3 dnia. Miałam ochotę zacząć przysiady ale czuję, że moje kolana nie są jeszcze gotowe. Myślę ze miesiąc potrwa taki trening zobaczę jakie będą efekty.
Myśle że bedę to robiła 1 i 3 dnia. Miałam ochotę zacząć przysiady ale czuję, że moje kolana nie są jeszcze gotowe. Myślę ze miesiąc potrwa taki trening zobaczę jakie będą efekty.
Mam nadzieję, że moje małe osiągnięcia staną się dla Ciebie inspiracja i motywacją. Dołącz do mnie a obiecuje,że i Twoje życie zacznie się zmieniać na lepsze :)



